Pierwszy raz, tytuł nie został przyznany. Okazało się, że TOP5 Młodzieżowe Słowo Roku 2020 to słowa, które nie spełniają standardów… Okazało się, że słowa, które są wulgarne, godzą w kogoś, nawołują do nienawiści itp. itd. nie mogą być brane pod uwagę.
„Konkurs stał się areną walki na słowa”
Jurorzy Konkursu
Wygrał, oczywiście w kandydaturach, zapewne, polityk Sasin i jego 70 milionów powodów, aby wygrać. Drugie miejsce dla Julki, nie wiem na cholerę tak nazywać dziewczyny. Było też, oczywiście „wypierdalać” oraz „Jebać PiS”, co ostatnio często było słychać na Marszałkowskiej i w okolicach.
Nie dziwimy się, że wobec powyższego nie przyznano wyróżnienia, szkoda, że piękny, ciekawy konkurs kończy się klapą, przez, nazwijmy to, uczestników. Jury – szacun.
Chociaż żadne słowo nie zwyciężyło, to jury zadecydowało, że na wyróżnienie zasługuje słowo „tozależyzm”, uznano go za wyraz najciekawszy formalnie oraz interesująco zdefiniowany. Zgadzamy się, świetne słowo! Co prawda używane już przed 2020… No i, w porównaniu z powyższymi, dużo mniej popularne. A szkoda! Bardzo nam się podoba.